Listy zagubione

Jak przekierować pocztę na nowy adres?

Bez kategorii

Mobilność już nikogo nie dziwi. Ja 5 razy zmieniłem miejsce zamieszkania w ciągu ostatnich 10 lat. Wcale to nie jest rekord, jak na nasze czasy. Co zatem zrobić z pocztą, która przychodzi na stare adresy? A jeśli tam coś ważnego?

Warto zadbać o 3 rzeczy:

  • przekierować pocztę na nowy adres
  • upewnić się, że dostajemy informacje o listach, które nie zostały przekierowane
  • zadbać o to, by dało się odebrać list w przypadku naszej nieobecności

Przekierowanie poczty

Listy, które przychodzą do Ciebie na różne adresy można przekierować. Dla każdego takiego adresu trzeba ustawić „Dosyłanie”. Możesz to zrobić na poczcie, gdzie przed panią w okienku potwierdzisz swoją tożsamość. Dowód osobisty będzie wystarczający dla osoby prywatnej. W przypadku Działalności Gospodarczej (DG) – warto mieć wydruk z CEIDG, a w przypadku spółek handlowych – KRS. Jeśli nie masz drukarki – możesz pokazać odpowiedni wpis w rejestrze online ze swojego telefonu – to często też działa.

Przekierowanie można ustawić maksymalnie na 12 miesięcy i po tym trzeba powtarzać manewr. Warto ustawić sobie „przypominajkę” w kalendarzu, by za rok ponownie udać się na pocztę.

Szczegóły dotyczące całego procesu od strony poczty znajdziesz tutaj.

Jeśli Twój nowy adres jest „bardziej stały” – warto odpowiadać na wszystkie dosyłane z różnych miejsc listy i informować o nowym adresie do korespondencji. Jeśli jednak nie jest to Twój adres „docelowy” – można po prostu utrzymywać przekierowania i ewentualnie powoli je konsolidować.

Nie wszystkie listy zostaną Tobie przesłane na nowy adres. Niestety te najbardziej newralgiczne pozostaną na starej poczcie. Dokładny spis typów takich listów można sprawdzić pod wyżej podanym linkiem w rozdziale „Ważne!” > „Usługa nie obejmuje”.

Jeśli nie możesz tych listów normalnie otrzymać, to przynajmniej warto było by o nich wiedzieć.

Uprzedzony – to znaczy uzbrojony

Pocztę warto poprosić o przesyłania nam maila lub SMS (polecam mail) w przypadku, gdy do danej placówki na nasze nazwisko (lub firmę) przyjdzie AWIZO. Poczta to formalnie nazywa „Żądaniem otrzymywania zawiadomień w formie elektronicznej” a marketingowo-łagodnie „eAWIZO”. Możesz poczytać o usłudze tutaj.

Po włączeniu eAWIZO będziesz dostawać poprzez mail/SMS informację o wszystkich AWIZOwanych listach, które przychodzą do Ciebie na dany adres. To też warto ustawić dla wszystkich adresów. Tutaj warto dodać regułkę: „Żądanie jest wykonywane od dnia następnego po dniu jego przyjęcia do jego odwołania.” Dzięki niej nie będziesz musiał(a) latać na pocztę co roku z tym papierkiem.

Teraz już dostajesz informacje o AWIZO. Niestety nie oznacza to, że łatwo taki list odbierzesz. AWIZO zazwyczaj leży na poczcie 14 dni, zatem jeśli jesteś na wakacjach, wyjeździe służbowym lub po prostu mieszkasz w innym mieście – masz kłopot. W takim przypadku przychodzą z pomocą przyjaciele.

Miej swoich ludzi wszędzie

Do odbioru AWIZOwanych listów (prócz spraw karnych) można upoważnić osoby trzecie. W tym celu ponownie musisz udać się na pocztę i poświecić dowodem (KRS/CEIDG). Ta opcja pozwala Twojej zaufanej osobie odebrać list, który przyszedł do Ciebie na konkretny adres do konkretnej placówki, w Twoim imieniu. Warto baaaardzo uczulić taką osobę, by koniecznie natychmiast zdjęcie/skan takiego listu przesłała do Ciebie. Odbiór listu przez przyjaciela liczy się, jakbyś Ty go odebrał(a) łącznie ze wszystkimi konsekwencjami (np. konieczność złożenia protestu w ciągu 7 dni).

Ta usługa nazywa się „Pełnomocnictwo Pocztowe”.

Ten druk najlepiej wypełniać przy „pani z okienka”, ponieważ kreślenie w nim, jak w podstawówce, dyskwalifikuje dokument i trzeba wypełniać od nowa. Najczęściej ludzie się mylą przy wpisywaniu dat w polu do (powinien być dzień co najmniej jutrzejszy) i nazwy placówki pocztowej. Zatem warto uzbroić się w cierpliwość i mieć ze sobą kilka druczków. Pamiętaj, że trzeba podać numer dowodu osobistego Twojej zaufanej osoby lub innego dokumentu potwierdzającego tożsamość.

Kiedy przyjdzie do Ciebie list, którego nie będziesz mógł(mogła) odebrać, – prosisz zaufanego człowieka (może być inny dla każdego miasta/dzielnicy) by odebrał Twój list i na tym właściwie sprawa się kończy.

Powyższe trzy kroki właściwie załatwiają większość problemów z odbiorem poczty. Jeśli częściej się przeprowadzasz lub po prostu nie chcesz w takie rzeczy się bawić (angażować znajomych etc.), – warto jako adres korespondencyjny wszędzie podawać swoje biuro wirtualne. W tym przypadku polecam nasze usługi.